Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 31 października 2026 00:48
Reklama

Warsztat rzemieślniczy z dawnego getta będzie przeniesiony do muzeum

W trakcie badań archeologicznych przy ulicy Anielewicza odkryto warsztat rzemieślniczy produkcji sztućców i niewielkich przedmiotów metalowych. W całości zostanie przeniesiony do muzeum - poinformował MKWZ prof. Jakub Lewicki.

Trwają badania archeologiczne odkrytych reliktów zabudowy przy ulicy Anielewicza (dawnej ulicy Gęsiej). Mazowiecki wojewódzki konserwator zabytków zaznaczył, że na miejscu znaleziono "fragmenty bardzo płytko posadowionych fundamentów oraz wiele materiału archeologicznego w postaci zabytków ruchomych, jak ceramiki i różne artefakty związane z życiem codziennym".

"Fundamenty były w bardzo złym stanie, ich grubość nie przekraczała kilkunastu centymetrów, wiele było uszkodzonych i rozebranych. Nie było możliwości ich zachowania" - przekazał dodając, że w związku z tym wyraził zgodę na rozbiórkę udokumentowanych reliktów w zakresie niezbędnym do realizacji inwestycji.

Przypomniał, że w tym miejscu planowana jest budowa nowego budynku zgodnie z prawomocną decyzją wydaną przez władze Warszawy.

Odkryte fragmenty bruku, jeżeli stan ich zachowania na to pozwoli, jak i murów ceglanych, zostaną wkomponowane w projektowany budynek i jego otoczenie. "Warto tu jeszcze podkreślić, że fundamenty wspomnianego obiektu są bardzo płytkie, nie jest możliwe ich wyeksponowane" - wyjaśnił prof. Lewicki.

Prace odbywają się pod ścisłym nadzorem MWKZ i Muzeum Getta Warszawskiego.

Najciekawszy odkryty obiekt – warsztat rzemieślniczy produkcji sztućców i niewielkich przedmiotów metalowych zostanie zabezpieczony w całości i wraz z elementami wyposażenia będzie przeniesiony do Muzeum Getta Warszawskiego, a po niezbędnej konserwacji wyeksponowany na wystawie stałej.

"Wszystkie odkryte fragmenty starannie zadokumentowano. Na pozostałym obszarze nadal trwają badania wykopaliskowe" - zaznaczył konserwator.

Ulica Gęsia to nieistniejąca już dziś ulica na Muranowie. Przed II wojną światową zaczynała się przy ulicy Nalewki. Jej przedłużeniem na wschód była ulica Franciszkańska biegnąca do Nowego Miasta. Gęsia biegła na południowy zachód do bramy cmentarza żydowskiego przy Okopowej. Jej ślad pokrywa się częściowo ze współczesną ulicą Nalewki, a od skrzyżowania z ulicą Karmelicką jest zbieżna z ulicą Anielewicza - aż od Okopowej.

W latach 1940–42 w budynkach pod nr 24 mieścił się Areszt Centralny dla dzielnicy żydowskiej nazywany "Gęsiówką" właśnie od nazwy ulicy, który następnie wraz z gmachem głównym (ul. Zamenhofa 19) został włączony do kompleksu obozu koncentracyjnego KL Warschau.

Dawna zabudowa ulicy uległa zniszczeniu w 1943 r., podczas i po powstaniu w getcie warszawskim, w którego granicach ulica znalazła się w listopadzie 1940 r. Ocalałe wypalone budynki "Gęsiówki" rozebrano po 1960 r.

Po II wojnie światowej po śladzie ulicy Gęsiej wytyczono nową ulicę, której 31 grudnia 1955 nadano nazwę dowódcy powstania w getcie warszawskim Mordechaja Anielewicza.(PAP)

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Zawiedziony sąsiad Treść komentarza: Niestety, plac zabaw został zbudowany na planie rażąco naruszającym artykuł w ustawie świadczący o określonej odległości od okien pomieszczeń mieszkalnych, wynoszącej co najmniej 10m. Nie wiem kto to projektował ale po samych zdjęciach na starcie przebudowy widać ewidentnie że te 10m to to nie jest. ZGN po raz kolejny pokazuje że ma gdzieś przepisy i stosowanie się do nich a proszę mi uwierzyć że słuchanie od 8 do 22 wszelakich możliwych odgłosów emitowanych przez bąbelki może przysporzyć człowieka o conajmniej ból głowy nie mówiąc o tym że raczej każdy z nas chce odrobinę odpoczynku po dniu w pracy. Nadmienić też chce że absolutnie nie mam nic przeciwko temu żeby dzieciaki miały gdzie się bawić ale musi to mieć ręce i nogi Data dodania komentarza: 8.10.2026, 16:18 Źródło komentarza: Podwórko przy Anielewicza przechodzi modernizację. Będzie mniej betonu Autor komentarza: Kierownik nie nadaje się do pracy Treść komentarza: Najbardziej nie polecam na jana Kazimierza 19 surowe ciasto nie dbają o klienta brak czystości Data dodania komentarza: 28.02.2026, 02:38 Źródło komentarza: San Giovanni - recenzja partnerska Autor komentarza: Maryla Treść komentarza: Znakomicie! Powstaje jednak pytanie - dlaczego DOPIERO interwencja p. Radnej powoduje wywiązywanie się ZGN WOLA ze swoich podstawowych obowiązków ?! Tym bardziej, że zarówno ZGN jak i Biblioteka, podlegają BURMISTRZOWI Woli !!! Notabene, Terenowy Zespół Obsługi Mieszkańców Koło - to na jego terenie leży Biblioteka - znany jest z ( delikatnie rzecz ujmując) z niekompetencji i "swobodnego" podejścia do problemów. Data dodania komentarza: 11.02.2026, 16:44 Źródło komentarza: Czy biblioteka przy Bielskiego doczeka się remontu? Autor komentarza: Konrad Treść komentarza: Artykuł jest nierzetelny. Po pierwsze zarówno Banderii jak i Gostyńska są w tym momencie jednokierunkowe. Po drugie nieprawdą jest, że pas do skrętu na stację benzynową jest wykorzystywany jako parking, tak było ale już od co najmniej pół roku są tam wyznaczone miejsca postojowe. Data dodania komentarza: 11.02.2026, 08:53 Źródło komentarza: Skrzyżowanie Obozowej, Płockiej i Ostroroga do gruntownej przebudowy. Miasto zleci projekt Autor komentarza: jan Treść komentarza: Dziękujmy! Nie wiem, czy to dzięki Pani Radnej, ale dzisiaj 10.02.2026 r. (tydzień po wpisie) te "tak skomplikowane działania" ZGN podjął ! Skuto lód leżący od ponad miesiąca i wysypano dojście piaskiem Data dodania komentarza: 10.02.2026, 15:26 Źródło komentarza: Czy biblioteka przy Bielskiego doczeka się remontu? Autor komentarza: jan Treść komentarza: Może Sz. Pani radna złoży też interpelację - CZY i KIEDY ZGN Wola - łaskawie odśnieży i odlodzi chodnik prowadzący do tej biblioteki Ludzi niemal lamią nogi!!! Data dodania komentarza: 4.02.2026, 14:14 Źródło komentarza: Czy biblioteka przy Bielskiego doczeka się remontu?
Reklama
Reklama