Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 31 stycznia 2026 08:38
Reklama
TYLKO U NAS

Choć jest wysiedlona, nadal ktoś w niej zamieszkuje. Kamienica przy Studziennej popada w ruinę

Nieuregulowany stan prawny opuszczonej kamienicy przy ul. Studziennej na Odolanach wciąż stwarza problemy. Do dziś nie jest ona zabezpieczona, a więc może wejść do niej właściwie każdy, także dzicy lokatorzy pomieszkujący wewnątrz.

Studzienna 5. O tym adresie na warszawskich Odolanach było głośno kilka lat temu za sprawą nakazu opróżnienia budynku, który z powodu złego stanu technicznego obiektu został w 2017 r. wydany w przez Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego. Choć niektórym mieszkańcom kamienicy jeszcze w latach 60. zostały przyznane przez ówczesną Dzielnicową Radę Narodową decyzje kwaterunkowe, nie otrzymali oni jednak nigdy umów najmu. Stąd też, jak relacjonował wówczas Komitet Obrony Lokatorów, Wydział Zasobów Lokalowych Dzielnicy Wola odmówił mieszkańcom przyznania lokali zamiennych twierdząc, że nigdy nie był właścicielem budynku i lokatorzy nie mają umów najmu. Otrzymać nowe mieszkanie komunalne mogli zatem tylko ci, którzy spełniali kryteria otrzymania lokalu z zasobu komunalnego standardowo wymagane przez miasto. 

Od budowy do wysiedlenia. Historia budynku

Kamienica ta powstała jeszcze przed II wojną światową, w 1932 r. z inicjatywy Bolesława i Michaliny Bucholców. W czasach przedwojennych była częścią dawnej ul. Sieradzkiej, której ślady niemal całkowicie zniknęły z dzisiejszej mapy Warszawy. Stąd też jej położenie nie pasuje do współczesnego układu ulic. 

- Do lat 50. XX wieku budynek stał przy ulicy Sieradzkiej, która znajdowała się przy południowej elewacji domu. Prowadziła ona na skos od Wolskiej do Włoch, włączając się w obecny bieg ulicy Potrzebnej. Budowa stacji towarowej na Odolanach, przerwała jej bieg. Wyznaczając miejsce na budowę zakładów przemysłowych przeprowadzono ulicę Jana Kazimierza, która przechodzi przez dawne podwórze znajdujące się przy domu Bucholców. Ulica Sieradzka została skrócono do krótkiego fragmentu pomiędzy Wolską i Hubalczyków. Jedyna pamiątką po jej dawnym przebiegu jest kamienica Bucholców – tłumaczy Patrycja Jastrzębska, autorka inicjatywy „Tu Było, Tu Stało”.

Budynek nigdy nie został objęty ochroną konserwatorską, co sprawia, że jego przyszłość wydaje się przesądzona – podobnie jak wiele innych historycznych obiektów na Woli może w przyszłości ustąpić miejsca nowoczesnej zabudowie. Jednak na ten moment nic nie wskazuje na to, aby cokolwiek w najbliższym czasie miało się zmienić. 

Radna interweniuje, toczy się postępowanie

Sprawą kamienicy przy ul. Studziennej 5 zainteresowała się radna dzielnicy Wola Anna Grzelak, która skierowała do zarządu dzielnicy interpelację w sprawie zabezpieczenia budynku, który jest obecnie mocno zdewastowany. Jak relacjonuje, otwarty dostęp do nieruchomości sprawia, że wchodzą do niego zarówno osoby w kryzysie bezdomności, jak i miłośnicy eksploracji miejskiej (tzw. urbexu).

- Sygnały otrzymane przez jednego z mieszkańców wskazują na to, że opuszczona kamienica jest nadal dziko zamieszkiwana. Drzwi wejściowe nie są w żaden sposób zabezpieczone, co stwarza możliwość przebywania wewnątrz budynku osób koczujących bądź też “zwiedzających”. Tego typu opuszczone miejsca są bowiem popularne wśród amatorów tzw. urbexu, często także dzieci i młodzieży. – mówi radna Grzelak ze Stowarzyszenia Wola Mieszkańców. 

W odpowiedzi na jej pismo, wiceburmistrz Woli Wojciech Lesiuk poinformował, że kamienica nie należy do miasta oraz ma nieuregulowany stan prawny. 

- Z posiadanej dokumentacji wynika, że Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego dla m.st Warszawy prowadzi postępowanie administracyjne dot. złego stanu technicznego budynku przy ul. Studziennej 5 w Warszawie. Decyzją z dnia 12 lipca 2017 r. PINB nakazał współwłaścicielom nieruchomości opróżnienie w całości ww. budynku oraz zarządził umieszczenie na budynku zawiadomienia o stanie zagrożenia bezpieczeństwa ludzi i mienia oraz o zakazie użytkowania i wykonanie doraźnych zabezpieczeń uniemożliwiających dostęp osób trzecich do strefy zagrożenia. – wyjaśnia Lesiuk. Dodaje też, że przekazał informację o bezprawnym zamieszkiwaniu oraz braku zabezpieczenia drzwi wejściowych przedmiotowego budynku do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego dla m.st Warszawy.

Brak właścicieli, brak działań?

Jednak wciąż jest zasadniczy problem - do tej pory nie został ustalony właściciel nieruchomości. W styczniu 2022 r. PINB wystąpił do Sądu Rejonowego dla Warszawy – Woli w Warszawie z wnioskiem o stwierdzenie nabycia spadku, a więc określenie kręgu spadkobierców. W jego treści wskazano na prawdopodobieństwo zastosowania środków zabezpieczających na koszt właściciela budynku informując jednocześnie, że organ nadzoru budowlanego wykonując obowiązek za właściciela posiadałby wobec niego regres, którego wysokość może wynosić nawet kilkaset tysięcy złotych. Postępowanie jednak w dalszym ciągu trwa. 

- W przedmiotowej sprawie podejmowane były liczne działania już od 2016 roku. Na dzień dzisiejszy w związku z nieuregulowanym stanem prawnym po ustanowieniu Kuratora na wniosek  tut. Inspektoratu  podejmowane są dalsze działania. – wyjaśnia Justyna Przygodzka, Naczelnik I Wydziału Terenowego PINB.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: SebaTreść komentarza: Super, że ktoś dba o to, żeby ptaki były bezpieczne :DData dodania komentarza: 16.01.2026, 13:28Źródło komentarza: Hala Gwardii przejdzie remont. A co z licznymi ptakami, które zamieszkują elewację budynku?Autor komentarza: Renata MarkowskaTreść komentarza: Ochrona siedlisk ptaków i nietoperzy w miejskich budynkach i infrastrukturze ma kluczowe znaczenie dla zachowania na właściwym poziomie ich populacji. Niektóre gatunki są ściśle związane z budynkami i odebranie im tych siedlisk sprawi, że znikną z miasta. A to z kolei będzie dużą stratą dla nas, ponieważ ptaki i nietoperze najskuteczniej i całkowicie bezpiecznie regulują populację owadów.Data dodania komentarza: 15.01.2026, 16:21Źródło komentarza: Hala Gwardii przejdzie remont. A co z licznymi ptakami, które zamieszkują elewację budynku?Autor komentarza: MonikaTreść komentarza: I to jest dobra informacja. Przechodzę tamtędy codziennie i wiele razy widziałam ostre hamowanie przed tym przejściem. Z niecierpliwością czekam na realizację.Data dodania komentarza: 27.11.2025, 19:05Źródło komentarza: Niebezpieczne przejścia na Lesznie doczekają się sygnalizacjiAutor komentarza: ZałamanaTreść komentarza: Niestety nie zawsze to tak działa. U mnie na podwórku przepełniony kontener stoi kilka miesięcy. Zgłosiłam straży miejskiej i na 19115. Niestety góra śmieci rośnie i nic nie można z tym zrobić. Zapraszam na Nowolipki 28, sami zobaczcie, bo nie mogę dołączyć zdjęcia.Data dodania komentarza: 15.11.2025, 14:03Źródło komentarza: Efektywne zarządzanie odpadami budowlanymi – dlaczego warto postawić na wynajem kontenera na gruz?Autor komentarza: ciekawyTreść komentarza: Kto za to odpowiada? "Terminy rozpraw w obu sprawach są aktualnie odroczone bez terminu, w związku z czym nie ma perspektyw na szybkie zakończenie sporu. "Data dodania komentarza: 11.11.2025, 14:46Źródło komentarza: Fatum nad zabytkową fabryką na Hrubieszowskiej. Dzielnica czeka na kluczowe wyrokiAutor komentarza: SeniorkaTreść komentarza: Ta laurkę to chyba napisał sam dyrektor bo opinia mieszkańców Woli jest innaData dodania komentarza: 22.09.2025, 18:52Źródło komentarza: Wolskie Centrum Kultury – siedem lat dynamicznego rozwoju
Reklama
Reklama