Ptasi lokatorzy pod lupą
Jak wynika z obserwacji Ptasiego Patrolu Fundacji Noga w Łapę, elewację Hali Gwardii zamieszkują liczne gołębie, wróble i mazurki. Ich obecność w tym miejscu nie jest przypadkowa – ptaki od lat traktują szczeliny i ubytki w zabytkowej tkance jako bezpieczne schronienia. Z doświadczenia społeczniczek wynika, że ptaki lub nietoperze (czasem jedne i drugie) zasiedlają 99% budynków. Można je znaleźć także w innych obiektach miejskiej infrastruktury, takich jak uliczne latarnie, rzeźby czy konstrukcje reklamowe.
- Dla zwierząt w mieście wszystkie te obiekty są naturalnymi siedliskami, czyli miejscami rozrodu, odpoczynku, schronienia. Gniazda są w nich zazwyczaj dobrze ukryte, a użytkownicy budynku często nie mają pojęcia o ich istnieniu – tłumaczy Renata Markowska, założycielka Ptasiego Patrolu. Podkreśla przy tym, że jeszcze trudniej wykryć nietoperze, które potrafią bytować w mikroskopijnych szczelinach, pozostając całkowicie niezauważalnymi dla człowieka. Do obserwacji i wykrywania ptasich i nietoperzowych siedlisk potrzebna jest wiedza i doświadczenie fachowców, a często niezbędny okazuje się też specjalistyczny sprzęt, który pozwala zajrzeć tam, gdzie nie sięga nieuzbrojone oko.


„Na szczęście w porę udało się wstrzymać prace” – Ptasi Patrol wspomina remont Hali Mirowskiej
Dziś Ptasi Patrol martwi się o los wielu ptaków zamieszkujących zabytkowy budynek Hali Gwardii, którego modernizacja przez firmę CBR Events ruszy w przyszłym roku. Obawy społeczników nie są bezpodstawne. Jednym z zagrożeń, z którymi mierzą się ptaki są remonty i modernizacje budynków często prowadzone bez odpowiedniego rozpoznania ptasiej obecności, co w łagodniejszych przypadkach skutkuje niszczeniem ich gniazd i siedlisk, a w poważniejszych nawet zamurowywaniem ptaków i ich lęgów i skazaniem ich na okrutną śmierć. Kiedy co roku wiosną rusza w Warszawie fala termomodernizacji, remontów i różnego rodzaju innych prac obejmujących budynki, społeczniczki z Ptasiego Patrolu mają pełne ręce pracy. W przeciągu kilkunastu ostatnich lat wykonały kilkaset interwencji - głównie w Warszawie, ale też w wielu innych miastach i miasteczkach Polski ratując życie i siedliska ogromnej rzeszy ptaków i nietoperzy. Renata Markowska jako przykład przywołuje sytuację z 2011 roku, kiedy remontowano siostrzaną Halę Mirowską.

- Mimo obowiązujących już wtedy przepisów ani inwestor ani wykonawca nie zadbali o bezpieczeństwo zasiedlających budynek ptaków. Planując remont nie zlecono wykonania ekspertyzy ornitologicznej i chiropterologicznej, wskutek czego odbywające się wiosną i latem prace były niebezpieczne dla mieszkających w Hali wróbli i mazurków. Na szczęście w porę udało się wstrzymać prace. Kiedy wykonano ekspertyzę przyrodniczą i uzyskano wymagane zezwolenie Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska na odstępstwa od zakazów wobec gatunków chronionych, były one kontynuowane pod nadzorem ornitologa, a po ich zakończeniu Halę zaopatrzono w skrzynki lęgowe dla wróbli, mazurków, jerzyków i innych drobnych ptaków. Można je oglądać na elewacji Hali i według moich obserwacji wszystkie z nich są zasiedlone. – wspomina Renata Markowska.
Co zrobić, by remont nie zagroził siedliskom zwierząt?
Społeczniczki podkreślają, że modernizacja Hali Gwardii nie musi oznaczać zagrożenia dla ptaków – pod warunkiem, że zostanie przeprowadzona zgodnie z obowiązującymi przepisami i dobrymi praktykami ochrony przyrody. Kluczowym elementem jest odpowiednie przygotowanie inwestycji jeszcze przed rozpoczęciem prac budowlanych.
Aby remont był bezpieczny dla zasiedlających obiekt ptaków czy nietoperzy, powinien zostać poprzedzony ekspertyzą przyrodniczą (ornitologiczną i chiropterologiczną), wykonaną przez doświadczonego specjalistę zajmującego się wykrywaniem siedlisk zwierząt w budynkach. Najbardziej miarodajne są ekspertyzy wykonywane w sezonie wiosenno-letnim, kiedy ptaki gniazdują i najłatwiej potwierdzić ich obecność. Na podstawie takiej ekspertyzy inwestor ma obowiązek złożyć do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska (RDOŚ) wniosek o zezwolenie na odstępstwa od zakazów wobec gatunków chronionych. RDOŚ, wydając decyzję, określa warunki prowadzenia prac – m.in. ich terminy, konieczność sprawowania nadzoru przyrodniczego oraz tzw. kompensację przyrodniczą. Najczęściej polega ona na stworzeniu zastępczych miejsc lęgowych dla ptaków oraz schronień dla nietoperzy, np. w formie skrzynek montowanych na elewacji lub – w przypadku wybranych gatunków - w najbliższym otoczeniu budynku.


W Warszawie od 2016 roku obowiązują dodatkowo wytyczne wiceprezydenta miasta, które nakładają na inwestorów obowiązek sporządzania ekspertyz przyrodniczych niezależnie od pory roku, w której planowane są prace. Jak podkreślają społecznicy, zwierzęta – podobnie jak ludzie – korzystają ze swoich siedlisk przez cały rok, a prawo chroni je nie tylko w okresie lęgowym. Celem takich działań jest nie tylko zapobieganie śmierci zwierząt i utracie ich siedlisk, ale również zapewnienie, że inwestycja będzie w pełni legalna i nie narazi inwestora na konsekwencje prawne oraz straty finansowe.
– Im wcześniej i uważniej pomyślimy o skrzydlatych mieszkańcach, tym mniej przykrych niespodzianek pojawi się na etapie realizacji przebudowy, remontu, termomodernizacji czy jakichkolwiek innych robót obejmujących budynek – podsumowuje Markowska.

Czy remont Hali Gwardii uwzględni dobrostan ptaków? Inwestor odpowiada
Jak twierdzą przedstawiciele inwestora, firmy CBR Events, która przeprowadzi modernizację obiektu, zależy im, aby prace przy Hali Gwardii były prowadzone w sposób odpowiedzialny i z poszanowaniem lokalnego kontekstu.
– Na obecnym etapie przygotowań zakładamy prowadzenie prac zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, w tym regulacjami dotyczącymi ochrony gatunków chronionych. Prace będą poprzedzone odpowiednimi analizami, w tym wykonaniem ekspertyzy przyrodniczej w terminie właściwym do oceny potencjalnych siedlisk ptaków w obrębie obiektu. W przypadku stwierdzenia obecności gniazd ptaków zostaną podjęte działania wymagane przepisami prawa, realizowane we współpracy z właściwymi organami i specjalistami – tłumaczy Jowita Malich, koordynatorka ds. komunikacji i PR Hali Gwardii.
Modernizacja hali obejmie odtworzenie historycznego układu wnętrza, wzmocnienie detali architektonicznych i uzupełnienie ubytków zgodnie z materiałami archiwalnymi. Podziemna przestrzeń zostanie przeznaczona na parking na kilkadziesiąt miejsc, a wokół Hali powstanie zagospodarowany skwer na Placu Wielopole z placem zabaw, dwoma strefami odpoczynku i wąską sadzawką na osi Saskiej. W budynku dobudowana zostanie stalowa antresola. Prace obejmą również przebudowę układu komunikacyjnego wokół hali, umożliwiając dojazd do parkingu podziemnego i lepszą organizację ruchu na sąsiednich ulicach.






Napisz komentarz
Komentarze