Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 31 października 2026 00:44
Reklama
TYLKO U NAS

Patroni wolskich ulic #55 - Narcyza Żmichowska

Żmichowskiej to jedna z alejek na Woli. Więcej informacji kim jest patronka w pięćdziesiątej piątej edycji Patronów wolskich ulic.
Źródło: wikipedia
Patroni wolskich ulic #55 - Narcyza Żmichowska
Żmichowskiej to jedna z alejek na Woli. Więcej informacji kim jest patronka w pięćdziesiątej piątej edycji Patronów wolskich ulic.

Źródło: google maps

W tym artykule przeczytasz między innymi o:

  • patronce ulicy
  • ciekawostkach z jej życia

Narcyza Kazimiera Józefa Żmichowska, ps. Gabryella (ur. 4 marca 1819 w Warszawie, zm. 25 grudnia 1876 tamże) – polska powieściopisarka i poetka.

Życiorys

Narcyza Kazimiera Józefa Żmichowska urodziła się w niezamożnej rodzinie ziemiańskiej, która straciła majątek na skutek wydziedziczenia jej babki (te wydarzenia zostały opisane w jej książce O Pawle Edmundzie Strzeleckim, którego matka była siostrą jej babki i zarówno ona, jak i pozostałe sześć sióstr Raczyńskich zostało pozbawionych majątku przez Kazimierza Raczyńskiego). Jej ojciec, Jan Żmichowski, był pisarzem składu soli w Nowym Mieście nad Pilicą. Żmichowska urodziła się w Warszawie, gdyż tam przewieziono jej matkę, która trzy dni po urodzeniu córki zmarła.

Wychowywała się u krewnych na Podlasiu, jej opiekunką była najmłodsza siostra jej babki, Tekla Raczyńska. Uczyła się w pensji Zuzanny Wilczyńskiej, a następnie w Instytucie Guwernantek w Warszawie, gdzie jej nauczycielką była Klementyna z Tańskich Hoffmanowa. Żmichowska negatywnie oceniła jednak Hoffmanową prowadzącą wykłady z moralności kobiet, krytykując jej system pedagogiczny i metody nauczania. W 1838 została guwernantką w rodzinie hrabiów Zamoyskich.

W Paryżu, dokąd wyjechała z Zamoyskimi, spotkała swojego brata Erazma, emigranta po powstaniu listopadowym. Jego lewicowe poglądy oraz pobyt u Zamoyskich wywarły znaczny wpływ na Żmichowską, w tym na jej krytyczny stosunek wobec arystokracji. Za namową i pod kierunkiem brata zaczęła gruntowne studia w paryskiej Bibliotece Narodowej Francji. Studiowała prace: Gottfrieda Leibniza, Johanna Fichtego, Augusta Schlegla, Immanuela Kanta, Friedricha von Schellinga oraz Adama Mickiewicza. Jako jedna z pierwszych kobiet uczęszczała na posiedzenia Akademii Francuskiej.

Do kraju wróciła we wrześniu 1839 przez Wielkopolskę, gdzie spotkała się z autorką książek dla ludu Bibianną Moraczewską i historykiem Jędrzejem Moraczewskim. Wymiana poglądów utrwaliła w niej przekonanie że na naród składają się wszystkie warstwy społeczne, a upośledzonemu przez bieg historii chłopu należy się oświata. Ważne miejsce w kręgu jej zainteresowań znalazła też sprawa walki o niepodległość Polski. Pobyt we Francji spowodował w niej całkowitą zmianę: stała się ekscentryczką, śmiało wypowiadającą swoje poglądy i publicznie palącą cygara (co kobietom nie uchodziło). Doskonała znajomość języka francuskiego oraz wszechstronne wykształcenie pozwoliły jej łatwo znaleźć pracę nauczycielki domowej czworga dzieci Stanisława Kisieleckiego w majątku pod Łomżą. Często wyjeżdżała do Warszawy, gdzie nawiązała kontakt z miejscowymi intelektualistami.

Jej debiut literacki nastąpił na łamach „Pierwiosnka”, zaczęła też publikować artykuły w czasopismach: „Pielgrzym” (pod redakcją Eleonory Ziemięckiej) i „Przegląd Naukowy”, w którym publikowało wiele kobiet. Po śmierci brata, Żmichowska utworzyła grupę Entuzjastek, w skład której wchodziły warszawskie emancypantki, które w latach 1842–1849 brały także udział w konspiracji. Przez wiele lat prowadziła zażyłą i osobistą korespondencję ze swoją uczennicą, Wandą Żeleńską, a także z Bibianną Moraczewską. Te listy oraz badania jej twórczości mogą wskazywać, zdaniem niektórych badaczy, na orientację lesbijską autorki. Izabela Filipiak w eseju na ten temat, omawia zabiegi środowiskowe podejmowane już od czasów współczesnych Żmichowskiej w celu ukrycia tego faktu. Większość zachowanych listów podlegała silnej cenzurze (często przechodziły granice zaborów, a autorki związane były z ruchami społecznymi i niepodległościowymi) tak zewnętrznej (rosyjska, pruska i austriacka), jak i autocenzurze autorek, świadomych niebezpieczeństw, jakie ich treść mogła przysporzyć adresatce i nadawczyni. Ich część pochodzi z czasów uwięzienia Żmichowskiej. W 1890 Henryk Kopia wydał publikację Listy Narcyzy Żmichowskiej do Tekli Dębskiej i innych osób. Bodaj jedyne niecenzurowane listy Żmichowskiej zostały opublikowane przez Tadeusza Boya-Żeleńskiego, syna jednej z adresatek, a także wydawcy wznowienia powieści Żmichowskiej w latach 1929–1930. Boy-Żeleński opublikował fragmenty listów Pauliny Zbyszewskiej do Narcyzy z czasów, gdy przebywała w więzieniu, skutkiem pomówienia o działalność konspiracyjną. Korespondencja ta doskonale ukazuje stosunki pomiędzy przyjaciółkami: „Słuchaj Narcysso, Matka twoja gdyby żyła przeklęłaby miłość twoją – albo ciężką łzą opłakałaby nasz związek...”, „Moja jedyna, ja ciebie kocham całą siłą mojego bytu – ale aby cię godnie kochać braknie i cnoty i wzniesienia ducha – nie dosyć jeszcze – ale co skarbów było w duszy mojej, wszystko ci oddałam – wszystko. W tobie tylko przychodzę do uczucia samej siebie...”

W pracy na temat genezy powieści Poganka, M. Mann dochodzi do wniosku, że jest to paraboliczna autobiografia autorki i że to sama Żmichowska ukrywa się pod postacią kochanka bohaterki powieści.

W latach 1842–1845 mieszkała w Rzeczycy, gdzie prowadziła nielegalną szkołę wiejską, a także napisała swoje największe dzieło – Pogankę.

Później, w latach 1844–1845, przebywała w Wielkopolsce, gdzie zajmowała się m.in. kolportowaniem nielegalnej prasy z polecenia Towarzystwa Demokratycznego Polskiego oraz innymi działaniami przeciwko pruskiemu zaborcy. W 1846 przeniosła się z powrotem do Warszawy i założyła pensję dla dziewcząt przy ul. Miodowej. Pracowała również krótko jako nauczycielka w swojej dawnej szkole, Aleksandryjsko-Maryjskim Instytucie Wychowania Panien. Po wykryciu tzw. spisku rzemieślników uwięziono ją, a później zastosowano wobec niej areszt domowy.

Po powstaniu styczniowym ponownie wyjechała do Paryża, gdzie studiowała na Sorbonie.

Zmarła po powrocie do kraju na skutek ciężkiej choroby. Została pochowana na cmentarzu Powązkowskim (kwatera 19-3-31).


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Zawiedziony sąsiad Treść komentarza: Niestety, plac zabaw został zbudowany na planie rażąco naruszającym artykuł w ustawie świadczący o określonej odległości od okien pomieszczeń mieszkalnych, wynoszącej co najmniej 10m. Nie wiem kto to projektował ale po samych zdjęciach na starcie przebudowy widać ewidentnie że te 10m to to nie jest. ZGN po raz kolejny pokazuje że ma gdzieś przepisy i stosowanie się do nich a proszę mi uwierzyć że słuchanie od 8 do 22 wszelakich możliwych odgłosów emitowanych przez bąbelki może przysporzyć człowieka o conajmniej ból głowy nie mówiąc o tym że raczej każdy z nas chce odrobinę odpoczynku po dniu w pracy. Nadmienić też chce że absolutnie nie mam nic przeciwko temu żeby dzieciaki miały gdzie się bawić ale musi to mieć ręce i nogi Data dodania komentarza: 8.10.2026, 16:18 Źródło komentarza: Podwórko przy Anielewicza przechodzi modernizację. Będzie mniej betonu Autor komentarza: Kierownik nie nadaje się do pracy Treść komentarza: Najbardziej nie polecam na jana Kazimierza 19 surowe ciasto nie dbają o klienta brak czystości Data dodania komentarza: 28.02.2026, 02:38 Źródło komentarza: San Giovanni - recenzja partnerska Autor komentarza: Maryla Treść komentarza: Znakomicie! Powstaje jednak pytanie - dlaczego DOPIERO interwencja p. Radnej powoduje wywiązywanie się ZGN WOLA ze swoich podstawowych obowiązków ?! Tym bardziej, że zarówno ZGN jak i Biblioteka, podlegają BURMISTRZOWI Woli !!! Notabene, Terenowy Zespół Obsługi Mieszkańców Koło - to na jego terenie leży Biblioteka - znany jest z ( delikatnie rzecz ujmując) z niekompetencji i "swobodnego" podejścia do problemów. Data dodania komentarza: 11.02.2026, 16:44 Źródło komentarza: Czy biblioteka przy Bielskiego doczeka się remontu? Autor komentarza: Konrad Treść komentarza: Artykuł jest nierzetelny. Po pierwsze zarówno Banderii jak i Gostyńska są w tym momencie jednokierunkowe. Po drugie nieprawdą jest, że pas do skrętu na stację benzynową jest wykorzystywany jako parking, tak było ale już od co najmniej pół roku są tam wyznaczone miejsca postojowe. Data dodania komentarza: 11.02.2026, 08:53 Źródło komentarza: Skrzyżowanie Obozowej, Płockiej i Ostroroga do gruntownej przebudowy. Miasto zleci projekt Autor komentarza: jan Treść komentarza: Dziękujmy! Nie wiem, czy to dzięki Pani Radnej, ale dzisiaj 10.02.2026 r. (tydzień po wpisie) te "tak skomplikowane działania" ZGN podjął ! Skuto lód leżący od ponad miesiąca i wysypano dojście piaskiem Data dodania komentarza: 10.02.2026, 15:26 Źródło komentarza: Czy biblioteka przy Bielskiego doczeka się remontu? Autor komentarza: jan Treść komentarza: Może Sz. Pani radna złoży też interpelację - CZY i KIEDY ZGN Wola - łaskawie odśnieży i odlodzi chodnik prowadzący do tej biblioteki Ludzi niemal lamią nogi!!! Data dodania komentarza: 4.02.2026, 14:14 Źródło komentarza: Czy biblioteka przy Bielskiego doczeka się remontu?
Reklama
Reklama