Staw Wolski, będący pamiątką po pocegielnianych gliniankach, to jedno z mniej znanych miejsc na mapie dzielnicy. Znajduje się on na skraju Parku Powstańców Warszawy, między ulicą Sowińskiego a Cmentarzem Powstańców Warszawy i ma powierzchnię około 1650 m2. Zbiornik jest częściowo porośnięty roślinnością szuwarową, pałką wąskolistną i trzciną pospolitą. Jak się okazuje, ten nieco zapomniany zbiornik już wkrótce ma szansę stać się bardziej atrakcyjnym miejscem wypoczynku. Zarząd Zieleni m.st. Warszawy planuje bowiem szeroko zakrojoną naturyzację tego sztucznego zbiornika, w ramach której nie tylko miejsce to stanie się bardziej cenne przyrodniczo, ale także poprawi się jakość przestrzeni wokół niego.

Co żyje w Stawie Wolskim? Przyroda stawu pod lupą ekspertów
Jakie przyrodnicze zagadki skrywa zbiornik? W latach 2018–2019 obserwowano w nim obecność różanki – gatunku ryby objętego ochroną. Jednocześnie staw jest miejscem amatorskiego połowu ryb i prawdopodobnie podlega niekontrolowanemu zarybianiu, czego efektem jest obecność inwazyjnych karasi złocistych.

W ostatnich latach, mimo kilku kontroli terenowych, nie stwierdzono tu obecności płazów. Jest to istotne, ponieważ w latach 90. notowano w tym miejscu występowanie żaby moczarowej. Jak wskazano w ekspertyzie herpetologicznej przygotowanej na potrzeby naturyzacji, utrzymanie się populacji tego gatunku w obecnych warunkach jest mało prawdopodobne. Charakter siedliska – urządzony park poddawany intensywnej pielęgnacji, prowadzącej do przesuszania podłoża – oraz niewielka powierzchnia terenu, ograniczona czterema barierami ekologicznymi w postaci ruchliwych ulic, znacząco ograniczają możliwości przetrwania i migracji płazów.
W analizowanej lokalizacji istnieją potencjalne warunki do występowania traszki zwyczajnej i ropuchy zielonej, jednak gatunki te nigdy nie zostały tu stwierdzone. W przypadku traszki migracja z innych zbiorników jest praktycznie niemożliwa ze względu na specyfikę ekologii gatunku oraz obecność barier komunikacyjnych. Najbliższe zbiorniki – w Parku E. Szymańskiego oraz w pozostałościach fosy dzieła fortyfikacyjnego przy ul. Krępowieckiego – znajdują się w odległości ponad 1 km w linii prostej, a trasę tę przecinają ruchliwe jezdnie ulic Elekcyjnej i Olbrachta.
Stan wody w zbiorniku również budzi zastrzeżenia. Jest ona nieprzejrzysta, a widoczność w toni wodnej ogranicza się do kilkunastu centymetrów. Dodatkowo stwierdzono obecność jezierzy morskiej – rośliny słonolubnej. Jej występowanie może świadczyć o podwyższonym stężeniu soli, a także jednoznacznie wskazuje na wysoki poziom eutrofizacji, czyli nadmierne nagromadzenie składników mineralnych w wodzie.

Tak zmieni się otoczenie stawu
Urzędnicy z Zarządu Zieleni chcą, aby dzięki planowanej modernizacji zwiększyć pojemność zbiornika, podnieść lustro wody oraz zwiększyć funkcjonalność i atrakcyjność tego terenu. Zaplanowali oni odmulenie dna stawu, co wraz z przebudową wylotów na skarpie wschodniej i zachodniej oraz rynny na skarpie południowej pozwoli na lepsze zagospodarowanie wód opadowych, zwiększenie pojemności zbiornika i podniesienie lustra wody. Podstawa skarpy zostanie umocniona płotkiem faszynowym na długości około 170 metrów, a brzegi od strony alejek zostaną uformowane, zagęszczone i darniowane. Równolegle zostanie wyremontowana ulica Sowińskiego na odcinku przebiegającym przez park, a ciągi piesze wokół stawu zostaną zastąpione wodoprzepuszczalną nawierzchnią kruszywowo-żywiczną. Projekt zakłada również rozbiórkę murka przy schodach na skarpie południowej i wykonanie nowego opornika żelbetowego oraz budowę pochylni na skarpie północnej, co dostosuje teren do potrzeb osób z niepełnosprawnościami. Dopełnieniem zmian będzie montaż nowej małej architektury - ławek parkowych, koszy na śmieci i stojaków rowerowych - oraz utworzenie ścieżki edukacyjnej z tablicami informacyjnymi o roślinach i zwierzętach. Całość zwieńczą nasadzenia na łącznym obszarze 1717 m², obejmujące m.in. rabaty bylinowe z roślinności rodzimej, nasadzenia szuwarowe, ziołorośla oraz łąki świeże, które dzięki naturalnej biofiltracji wesprą funkcjonowanie ekosystemu.

Historia ukryta w mule? Konserwator wymaga nadzoru archeologicznego
Konserwator zabytków dopuścił na terenie stawu jedynie pod warunkiem prowadzenia nadzoru archeologicznego w trakcie prowadzenia prac. Jak wynika z materiałów Muzeum Historii Mówionej, na teren glinianek na Woli wywożono wozami konnymi rzeczy osobiste zabierane z terenu getta warszawskiego. Można więc założyć, że istnieje prawdopodobieństwo znalezienia tego rodzaju przedmiotów w warstwie przydennej obecnego zbiornika wodnego.
Kiedy rozpoczną się prace w terenie?
Zarząd Zieleni w styczniu ogłosił powtórzony przetarg na sporządzenie kompletnej dokumentacji projektowo-przetargowej modernizacji przestrzeni publicznej wokół stawu na terenie Parku Powstańców Warszawy. Wiadomo już, że złożono jedną ofertę wycenioną na ponad 317 tys. złotych przez firmę Artur Cebula, Anna Kunkel Architekci,. To już drugie podejście do tematu - jesienią zeszłego roku przetarg został unieważniony, gdyż kwota dwukrotnie przewyższyła kwotę, jaką rezerwowali na ten cel urzędnicy. Tym razem urzędnicy zaplanowali wyższą kwotę – 313 tys. złotych. Jeśli Zarząd Zieleni zdecyduje się wybrać ofertę, firma będzie miała 18 miesięcy na opracowanie kompletnej dokumentacji i uzyskania pozwolenia na budowę. Oznacza to, że prace w terenie nie będą mogły zacząć się wcześniej niż jesienią 2027 r.









Napisz komentarz
Komentarze